Złe dobrego początki

Witam, witam.Nie mam bladego pojęcia jak zacząć, chyba trzeba od początku…

Widzicie, moje włosy mnie bardzo nie lubią. Ja tam nie wiem dlaczego! Mam na nie tyle pomysłów! Tyle bym z nimi chciała zrobić, tyle kolorów i ścieć mi się marzy. A one mają mnie dosyć! Ostatnio wypadły mi w ilości ogromniastej, nie chcą się trzymać głowy paskudy, a ja muszę je jakoś ratować!

Jakiś rok temu przyjaciółka napomknęła mi że zaczęła myć włosy nową metodą: OMO. Okej pomyślałam, mi by się nie chciało bawić, ale nie byłam niechętna temu pomysłowi. Sama od wielu lat testuję kosmetyki do pielęgnacji twarzy, kremy, maseczki, kosmetyki kolorowe głównie azjatyckie, bawię się w masaże ćwiczenia itp. więc specjalne metody dbania o włosy mnie nie zaskoczyły. Tylko że mi się nie chciało. Wystarczy szampon (i to nawet nie do końca losowy, już wtedy miałam ulubieńców xD) i odżywka pod koniec. To sukces, że używałam odżywki, a to tylko dlatego, że bez niej moje włosy były (i są) nie do rozczesania.

Dopiero po jakimś czasie zastanowiłam się nad dbaniem o włosy, teraz już nawet nie pamiętam dlaczego… Więc spytałam o radę wujaszka Gugla, a on wskazał mi Świątynie Włosomaniactwa, prawdziwe włosowe El Dorado – bloga Anwen.

Ale nie, nie zostałam od razu włosomaniaczką. Dlaczego? Bo jestem LENIEM

No i jeszcze jedna rzecz. Spójrzcie na włosy włosomaniaczek: piękne, długie, gęste, błyszczące i wszystkie… takie naturalne.

A ja jak już pisałam, mam za dużo na nie pomysłów. Za dużo! I nie chce by były do końca naturalne. Uwielbiam kolory.

Pytanie więc brzmi: czy mogę wariować z nimi na wszystkie strony i zachować je w jak najlepszym stanie? To znaczy: wiem że mogę, ale co będzie wtedy oznaczać “najlepszy stan”? Nie oczekuję że będę miała cudownie zdrowe włosy jeśli zafunduję im maksymalne rozjaśnienie i liliowy kolorek. Ale chciałabym odnaleźć, sposobem empirycznym, najlepszą formę kuracji .

I podzielę się spostrzeżeniami tutaj. Bo czemu nie? Nie wiem czy wiele jest blogów tego typu, nie sprawdzałam tbh. Może akurat ktoś wpadnie tu i nauczy się czegoś o włosach razem ze mną.

Powiedzmy, że jestem na starcie mojego włosomaniactwa. Chciałabym się jak najwięcej nauczyć o tym jak dbać o moje włosy, nie tylko z blogów które zaczęłam śledzić, ale także od czytelników mojego bloga (potencjalnych ;p)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s